Kinkiety Brilux
tomekwie | 23/05/2008Kinkiety, lampy biurowe i co jeszcze? Już mam dość tych wszystkich wydatków. Nie lubię takiego czegoś, co właśnie teraz mnie spotyka. Nie lubię takiego uporu dziecka, który wymyśla sobie za dużo rzeczy. Ja staram się pomagać dziecku i dawać mu wszystko to, co chce. Staram się to robić, choć może nie powinnam. Wiem, że moje dziecko wychowuje się bez ojca, bo ten drań zostawił nas zaraz po jego urodzeniu. W sumie, to już jak byłam w ciąży, to znalazł sobie inną babę i poszedł do niej. Łudziłam się, że może jak urodzi się nasze dziecko, to się opamięta i wróci do nas. Niestety dziecko nic nie pomogło. Zostałam rozwódką w bardzo młodym wieku. Dlatego też staram się mojemu synkowi zastąpić ojca. Wiem, że wszystkiego nie jestem w stanie mu dać, ale choć część tego, co chce. Teraz właśnie uparł się, że nie podobają mu się już kinkiety i lampy biurowe, które ma u siebie w pokoju i muszę kupić mu nowe – najlepiej, żeby były te nowe z firmy Brilux, bo firma Brilux to podobno najlepsza firma. Przynajmniej tak wydaje się mojemu synkowi. Szkoda, że oczywiście wszystkie kinkiety i lampy biurowe z firmy Brilux. Nie wiem dlaczego dzieciaki mają takie wymagania. Choć w sumie z moim dzieckiem, to nie mogę się dziwić, bo zawsze – do tej pory nie mógł mieć nigdy wszystkiego. Wcale mu się nie dziwię, bo ja na jego miejscu pewnie byłabym jeszcze gorsza niż on. Niestety jednak musi dowiedzieć się, że nie zawsze można mieć wszystko – o czym zresztą on już doskonale wie. Szkoda mi jest tego dzieciaka, bo on jest zawsze poszkodowany. Chcę dla niego jak najlepiej, ale wszystkiego nie jestem w stanie mu dać. Staram się teraz o nowe kinkiety i lampy biurowe, ale z pewnością nie będą one z firmy Brilux. Bo niestety na te firmowe lampy mnie nie stać.





